Zdrowa bezglutenowa przekąska czyli małe lniane chlebki


Na pewno słyszeliście o chlebie zmieniającym życie – zawsze bawiła mnie ta nazwa, bo jak chleb może zmienić życie? To chleb bez mąk, proszków do pieczenie czy drożdży. Składa się głównie z nasion, pestek i orzechów. Oryginalny przepis jest w 100% bezglutenowy, więc pomyślałam, że może warto spróbować. Po wielu próbach w końcu udało mi się zrobić smaczny lniany chlebek, ale z uproszczonego przepisu. To wersja nie tylko uproszczona, ale i zmniejszona – to małe chlebki na dwa gryzy, czyli świetna przekąska do pracy, szkoły czy na spotkania ze znajomymi. Są pyszne i zdrowe – główny składnik to siemię lniane, które jest szczególnie wskazane dla osób z kłopotami z przewodem pokarmowym. W zależności od grubości chlebków można zrobić je zarówno wilgotne jak i chrupiące. Chlebki można podawać z pastami czy sosami, choć mi najbardziej smakują same bez dodatków. Są proste i dość szybkie w przygotowaniu. Zawsze wychodzą 🙂 Chlebki nie zmieniły mojego życia, ale na pewno je uprzyjemniły. Róbcie i dajcie znać jak Wam smakują 🙂   Continue reading „Zdrowa bezglutenowa przekąska czyli małe lniane chlebki”

Buraczana pasta czyli pieczone buraki z jagłą


Buraki dalej rządzą w mojej kuchni. Wiem, wiem, już jest wiosna i powinny być przepisy z nowalijkami. Ale co począć jeśli miłość buraczana jest ponad pory roku i zawsze mam na nie ochotę. Tym razem z pieczonych buraków zrobiłam pastę z jagłą. Piękne słowo „jagła” to kasza jaglana. Nasze babcie na pewno znają tę nazwę. Oba te składniki bardzo do siebie pasują i co warto podkreślić są zdrowe. Pastę można jeść nawet samą, taka jest dobra. Dobrze smakuje również z pieczywem czy ulubionymi chrupaczkami.  Continue reading „Buraczana pasta czyli pieczone buraki z jagłą”

Pudding z tapioki z mango


Pudding z tapioki to pyszny, delikatny, kremowy deser, który zadowoli najbardziej wymagające podniebienia. Tajemnicze białe kuleczki to własnie tapioka czyli skrobia pozyskiwana z bulwy manioku. Występuje również w postaci płatków i mąki. Nie posiada ani smaku ani zapachu, jest naturalnie bezglutenowa. Zawiera głównie węglowodany, działa pozytywnie na układu pokarmowy, czyli deser może smakować i być zdrowy 🙂 Dodatkowo tapioka jest bardzo wydajna – pół szklanki suchych kuleczek wystarczy na deser dla 4-5 osób.  Continue reading „Pudding z tapioki z mango”

Papryka faszerowana kaszą gryczaną i zieloną soczewicą


Marzec nie jest sezonem na paprykę, ale gdy zobaczyłam w warzywniaku taką ładną, czerwoną, mięsistą to od razu wiedziałam co będzie na obiad – faszerowana papryka. Najczęściej robię tradycyjną z mięsem mielonym w sosie pomidorowym i przyznaję bardzo lubię tę wersję. No ale w końcu od czego jest moja kuchnia – oczywiście, że od eksperymentowania 🙂 Farsz tym razem jest wegetariański. Rządzi kasza gryczana z zieloną soczewicą a do tego cukinia, pieczarki i pomidory. Continue reading „Papryka faszerowana kaszą gryczaną i zieloną soczewicą”

Pasta z białej fasoli czyli wegański smalczyk


Ostatnio upiekłam pyszny chleb gryczany, który zawsze się udaje. Kiedy wyjęłam go z piekarnika i  cała kuchnia nim pachniała, pomyślałam, że zjadłabym go ze smalczykiem z domowym kwaszonym ogórkiem. Następnego dnia zrobiłam smalczyk, ale tym razem wegański – z białej fasoli, cebulki i jabłka 🙂 Wyszedł świetny 🙂 Jest to Inspiracja z książki „Smakoterapia – kuchnia roślinna, bez glutenu, nabiału i cukru” Iwony Zasuwy, którą szczerze polecam. Książkę dostałam pod choinkę od Mojego Tomka i udało mi się już przetestować kilka przepisów. Nie wszystkie mi się udały, ale wiele na stałe wejdzie do naszej kuchni, a na pewno „fasolowy smalczyk”.  Continue reading „Pasta z białej fasoli czyli wegański smalczyk”

Pasta z selera


Staram się nie jeść wędliny kupowanej w sklepie, a na kanapkę czasem mam ochotę. Na pomoc przybywa pasta z selera z jajkiem 🙂 To najczęściej robiona u mnie w domu pasta. Przygotowuję oczywiście również inne pasty np. pasta z makreli czy z awokado, ale ta selera wyjątkowo przypadła do gustu mi i wszystkim domownikom. Seler jest tani i dostępny zimą. Zawiera wiele witamin, w tym B i C oraz minerałów (wapń, potas i cynk). Odtruwa i odchudza (ma bardzo mało kalorii).  Zaletą pasty jest również krótki czas jej przygotowania – zaledwie 20 min pracy i mamy pyszne śniadanie lub kolację. Continue reading „Pasta z selera”

Rositto z koprem włoskim i wędzonym łososiem

Najbardziej lubię risotto z koprem włoskim. A ostatnio pojawił się znowu na półkach sklepowych, więc będzie też na niedzielny obiad. Jakoś tak wychodzi, że gotuję głównie w niedzielę 🙂 A gotowanie dla rodziny jest jeszcze bardziej przyjemniejsze niż zwykle. Mam nadzieję, że dla Was też jest miłym obowiązkiem? W końcu pobudzamy jeden z naszych zmysłów a gdy mieszamy risotto zalane winem to jeszcze węch 😉 Sam koper włoski ma ciekawy, słodkawy i anyżkowy smak. Podane składniki starczą dla 4-osobowej rodziny. To co, gotujemy?
Continue reading „Rositto z koprem włoskim i wędzonym łososiem”

Zimowy koktajl czyli rozgrzewająca siła przypraw korzennych


Zazwyczaj jest mi zimno, więc szczególnie zimą staram się jak najczęściej doprawiać różne potrawy rozgrzewającymi przyprawami. Cynamon, kurkuma, imbir… 🙂 Żeby przygotować rozgrzewający koktajl pomogła mi pożyczona od mojej koleżanki Oli książka „Jak zamieszać w swoim życiu, czyli koktajle dla zdrowia i urody” Katarzyny Błażejewskiej. Spodobał mi się przepis na bazie mleka roślinnego z bananem i gruszką – to ciekawa propozycja na drugie śniadanie. 5 min pracy i mamy pyszny koktajl z siłą przypraw korzennych – aromaterapia na dobry początek dnia. Dasz się skusić? Continue reading „Zimowy koktajl czyli rozgrzewająca siła przypraw korzennych”