Kasza jaglana z awokado i pomidorami

Babcia zawsze mówiła „zjedz śniadanie zanim wyjdziesz z domu”. Pewnie każdy z nas słyszał coś podobnego 🙂 Babciu, miałaś w pełni rację! Teraz potwierdzają to dietetycy i naukowcy. To najważniejszy posiłek w ciągu dnia, sprawia, że czujemy się po nim naprawdę lepiej. Dodaje nam energię, poprawia nastrój i ułatwia myślenie. Wiem, wiem, rano nie ma czasu, gonimy na autobus, do pracy, z dzieckiem do przedszkola… Ale przecież każdy z nas chciałby czuć się lepiej, prawda? Zachęcam zatem do jedzenia śniadań, szczególnie tych odżywczych, które pomogą nam się rozkręcić i nasycić na dłuższy czas. Na diecie bezglutenowej i beznabiałowej mamy ograniczony dostęp do wielu produktów, ale to wcale nie znaczy, że takie śniadania są mniej smaczne lub mniej wartościowe. Żeby pokazać jak różnorodne i apetyczne mogą być poranne posiłki, zapraszam na cykl wpisów pod hasłem „ZDROWE ŚNIADANIA – MOC DO DZIAŁANIA”. Na początek moje najnowsze odkrycie, pyszna kasza jaglana z awokado i pomidorem. Po takim posiłku czuje się nasycona i lekka, nie ma mowy o podjadaniu niezdrowych przekąsek.  Continue reading „Kasza jaglana z awokado i pomidorami”

Bezglutenowe placki z ciecierzycy a’la falafel

Najczęściej ciecierzycę używam do różnych past, sałatek czy ciast. Teraz przyszła pora na placki, które powstały jak większość moich przepisów pod wpływem chwili. Okazuje się, że jestem najbardziej twórcza, gdy w lodówce jest bardzo mało produktów a głód staje się coraz większy 🙂 Placki dzięki kminowi rzymskiemu są w smaku podobne do falafela. W konsystencji są dosyć zwarte i raczej suche, dlatego świetnie do nich pasują sosy. Placki z braku czasu upiekłam w piekarniku, co okazało się strzałem w 10 – dla zdrowia jak i dla smaku. Kotleciki można podawać z sałatą lub jako kotlet do burgerów.   Continue reading „Bezglutenowe placki z ciecierzycy a’la falafel”

Marchewkowe placki – proste i bezglutenowe


Marchewkę lubię w każdej postaci i o każdej porze roku. Surową, gotowaną, pieczoną, w zupie, w sałatce, można wymieniać długo. W sklepach jest już młoda, ale w domu miałam jeszcze sporo starszej, bardzo dorodnej. Pomyślałam, że dawno nie było żadnych placków i padło na placki marchewkowe. W domu mam wielkiego fana marchewki – zapach smażonych placków szybko go ściągnął do kuchni. Znikały zaraz po zdjęciu z patelni. Proste i smaczne danie. Można podawać same, z sosem lub z sałatą. Continue reading „Marchewkowe placki – proste i bezglutenowe”

Zdrowa bezglutenowa przekąska czyli małe lniane chlebki


Na pewno słyszeliście o chlebie zmieniającym życie – zawsze bawiła mnie ta nazwa, bo jak chleb może zmienić życie? To chleb bez mąk, proszków do pieczenie czy drożdży. Składa się głównie z nasion, pestek i orzechów. Oryginalny przepis jest w 100% bezglutenowy, więc pomyślałam, że może warto spróbować. Po wielu próbach w końcu udało mi się zrobić smaczny lniany chlebek, ale z uproszczonego przepisu. To wersja nie tylko uproszczona, ale i zmniejszona – to małe chlebki na dwa gryzy, czyli świetna przekąska do pracy, szkoły czy na spotkania ze znajomymi. Są pyszne i zdrowe – główny składnik to siemię lniane, które jest szczególnie wskazane dla osób z kłopotami z przewodem pokarmowym. W zależności od grubości chlebków można zrobić je zarówno wilgotne jak i chrupiące. Chlebki można podawać z pastami czy sosami, choć mi najbardziej smakują same bez dodatków. Są proste i dość szybkie w przygotowaniu. Zawsze wychodzą 🙂 Chlebki nie zmieniły mojego życia, ale na pewno je uprzyjemniły. Róbcie i dajcie znać jak Wam smakują 🙂   Continue reading „Zdrowa bezglutenowa przekąska czyli małe lniane chlebki”

Buraczana pasta czyli pieczone buraki z jagłą


Buraki dalej rządzą w mojej kuchni. Wiem, wiem, już jest wiosna i powinny być przepisy z nowalijkami. Ale co począć jeśli miłość buraczana jest ponad pory roku i zawsze mam na nie ochotę. Tym razem z pieczonych buraków zrobiłam pastę z jagłą. Piękne słowo „jagła” to kasza jaglana. Nasze babcie na pewno znają tę nazwę. Oba te składniki bardzo do siebie pasują i co warto podkreślić są zdrowe. Pastę można jeść nawet samą, taka jest dobra. Dobrze smakuje również z pieczywem czy ulubionymi chrupaczkami.  Continue reading „Buraczana pasta czyli pieczone buraki z jagłą”

Papryka faszerowana kaszą gryczaną i zieloną soczewicą


Marzec nie jest sezonem na paprykę, ale gdy zobaczyłam w warzywniaku taką ładną, czerwoną, mięsistą to od razu wiedziałam co będzie na obiad – faszerowana papryka. Najczęściej robię tradycyjną z mięsem mielonym w sosie pomidorowym i przyznaję bardzo lubię tę wersję. No ale w końcu od czego jest moja kuchnia – oczywiście, że od eksperymentowania 🙂 Farsz tym razem jest wegetariański. Rządzi kasza gryczana z zieloną soczewicą a do tego cukinia, pieczarki i pomidory. Continue reading „Papryka faszerowana kaszą gryczaną i zieloną soczewicą”

Pasta z białej fasoli czyli wegański smalczyk


Ostatnio upiekłam pyszny chleb gryczany, który zawsze się udaje. Kiedy wyjęłam go z piekarnika i  cała kuchnia nim pachniała, pomyślałam, że zjadłabym go ze smalczykiem z domowym kwaszonym ogórkiem. Następnego dnia zrobiłam smalczyk, ale tym razem wegański – z białej fasoli, cebulki i jabłka 🙂 Wyszedł świetny 🙂 Jest to Inspiracja z książki „Smakoterapia – kuchnia roślinna, bez glutenu, nabiału i cukru” Iwony Zasuwy, którą szczerze polecam. Książkę dostałam pod choinkę od Mojego Tomka i udało mi się już przetestować kilka przepisów. Nie wszystkie mi się udały, ale wiele na stałe wejdzie do naszej kuchni, a na pewno „fasolowy smalczyk”.  Continue reading „Pasta z białej fasoli czyli wegański smalczyk”

Pasta z selera


Staram się nie jeść wędliny kupowanej w sklepie, a na kanapkę czasem mam ochotę. Na pomoc przybywa pasta z selera z jajkiem 🙂 To najczęściej robiona u mnie w domu pasta. Przygotowuję oczywiście również inne pasty np. pasta z makreli czy z awokado, ale ta selera wyjątkowo przypadła do gustu mi i wszystkim domownikom. Seler jest tani i dostępny zimą. Zawiera wiele witamin, w tym B i C oraz minerałów (wapń, potas i cynk). Odtruwa i odchudza (ma bardzo mało kalorii).  Zaletą pasty jest również krótki czas jej przygotowania – zaledwie 20 min pracy i mamy pyszne śniadanie lub kolację. Continue reading „Pasta z selera”