Muffinki z truskawkami i malinami

IMG_4873Robiłam muffinki już z różnych mąk i z różnymi dodatkami. Zdecydowanie te są najlepsze – jak na razie, bo będę eksperymentować dalej 🙂
Z mąki kukurydzianej, mocno owocowe z dodatkiem pokruszonej czekolady. Są delikatnie wilgotne, nie kruszą się i przez kilka dni pozostają świeże a to w kuchni bezglutenowej nie lada wyczyn. Nadają się w sam raz na imprezy pod chmurką czy podwieczorek z dobrą herbatą. 

Składniki: (na ok. 15 muffinek)
– 1,5 szklanki mąki kukurydzianej
– 2 łyżki mąki ziemniaczanej
– 1/2 szklanki cukru
– 1/2 szklanki oleju (u mnie z pestek winogron)
– 1 szklanka mleka roślinnego (u mnie mleko ryżowe)
– 1,5 szklanki truskawek i malin
– 3 jajka
– 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
– kilka kostek gorzkiej czekolady
– cukier puder do posypania

Przygotowanie:
1. Do jednej miski wsypać suche składniki: mąkę kukurydzianą, mąkę ziemniaczaną, cukier, proszek do pieczenia i pokruszoną czekoladę. Wszystko wymieszać.
2. Do drugiej miski wrzucić mokre składniki: mleko, olej, jajka i wymieszać.
3. Włączyć piekarnik na 180 stopni.
4. Suche składniki wymieszać z mokrymi i dołożyć owoce. Delikatnie wymieszać. Ciasto wychodzi w konsystencji jak gęsta śmietana.
5. Od razu ciasto przełożyć do foremek. Wlewać na wysokość ok. 3/4 papilotek.
6. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 25 min.

IMG_4868

Po upieczeniu posypać cukrem pudrem. Zjadłam jedną jak była jeszcze gorąca. Łakomstwo i ciekawość czy babeczki się udały nie pozwoliły mi czekać. Bardzo mi smakowała, ale jak wystygną są lepsze:)

Smacznego!

IMG_4875

Published by

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *