Czarny ryż z suszonymi pomidorami i oliwkami


Dietę eliminacyjną trudno jest utrzymać na wyjazdach – ferie, wakacje czy weekendowe wypady. Nie dlatego, że tyle nas kusi smakołyków, choć to też nie jest łatwe. Po prostu najczęściej nie ma co zjeść, co by spełniało nasze ograniczenia diety. Podczas weekendu w Kazimierzu trafiłam na restaurację, w której okazało się, że mogę zjeść jedynie przystawkę – czarny ryż z suszonymi pomidorami i oliwkami. Oczywiście zamówiłam ją i to był strzał w dziesiątkę. Po powrocie do domu odtworzyłam ten smak i przystawka cieszy się dużym powodzeniem na imprezach i nie tylko 🙂 Przekąsko-sałatka jest bardzo smaczna a przy okazji prosta w przygotowaniu.

Legenda głosi, że czarny ryż mógł jeść tylko cesarz Chin, innym za zjedzenie groziła kara śmierci. Do tej pory jest to rarytas na naszych stołach. Zachęcam do spróbowania. 

Składniki:
– 200 gram czarnego ryżu
– 10-15 sztuk suszonych pomidorów w oleju
– 15 czarnych oliwek bez pestek
– 1 cebula
– 2 ząbki czosnku
– sól, pieprz
– olej z suszonych pomidorów i olej z pestek winogron

Przygotowanie:
Ugotować ryż zgodnie z przepisem na opakowaniu. Czarny ryż gotuje się dłużej niż normalny – ok. 30 min. Jeśli chcemy skrócić ten czas, wystarczy zalać ryż zimną wodą, zostawić na 1 godzinę i następnie zgodnie z proporcjami – 1:2 czyli 200 gram ryżu do 400 ml wody – ugotować. Oczywiście wodę posolić i dolać pół łyżki oleju.

Dalej pokroić cebulę w drobną kostkę, oliwki w krążki lub połówki a pomidory w wąskie paski. Czosnek przecisnąć przez wyciskarkę. Cebulę i czosnek usmażyć na oleju (u mnie olej z pestek winogron po połowie z zalewą z suszonych pomidorów), dodać oliwki i suszone pomidory. Chwilę smażyć. Następnie przełożyć na patelnię ugotowany ryż. Całość doprawić solą, pieprzem, chili i dokładnie wymieszać. Dusić pod przykryciem ok. 10 min czasami mieszając.

Smacznego 🙂 Czy poczułeś się jak cesarz? 🙂

Published by

4 thoughts on “Czarny ryż z suszonymi pomidorami i oliwkami

  1. hehe, rzeczywiście dobre było ale nie myślałem, że powinienem poczuć się jak chiński cesarz 🙂 Następnym razem, a na pewno taki będzie, nie omieszkam „poczuć się” cesarzem, a co!

  2. Przepisy są coraz ciekawsze i coraz bardziej smaczne. Lubię ryż i wszystkie z nim potrawy a do tego pomidory suszone i oliwki i jeszcze czarny ryż. Przyznam się szczerze że bałam się gotowania tego ryżu ale zrobiłam według przepisu i się udało palce lizać. Raju na ziemi nie dostąpimy, ale zawsze trzeba się starać o coś lepszego jak powiedział kiedyś Vaclaw Havel do Adama Michnika.

    1. Cieszę się bardzo, że potrawa się udała i smakowała 🙂
      Dziękuję za wpis. Lubię Vaclava Havla. Zgadzam się, dążenie do lepszego, nawet w kulinariach wymaga chęci i pracy, ale to zawsze jest bardzo pozytywne działanie:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *